Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Faworyt tylko teoretyczny

włącz .

Wszyscy w Poznaniu będą zachwyceni, jeżeli po meczu z Pogonią pozostanie nastrój sprzed tego spotkania. Kibice na to liczą i przygotowują się do akcji konfetti. Pocięty papier i serpentyny polecą z wszystkich(?) trybun równo z pierwszym gwizdkiem. Zwycięstwo Lecha pozwoli utrzymać się w ligowej czołówce, nie zamykać sobie szans na walkę do końca, nie zniechęcać tych, co wciąż wierzą. Nie będzie jednak łatwo. Zapowiada się ciężki bój.

U siebie Lech gra dużo lepiej. Przezwycięży ofensywną niemoc?

włącz .

Bezpośrednio po meczu w Gdyni trener Lecha pochwalił swą drużynę za rozegranie dobrego spotkania. Teraz wylicza jej błędy, tłumaczy, czego zabrakło i mówi, dlaczego w niedzielę, gdy do Poznania przyjedzie Poznań, gra będzie inna. Przypomina – o czym wiedzą wszyscy – że Lech wyjazdowy i ten grający na własnym stadionie to zupełnie inne drużyny. W meczu z Pogonią będzie faworytem, bo… zawsze tu jest faworytem, z kimkolwiek by się nie mierzył.

„Maki” coraz bliżej powrotu do drużyny!

włącz .

Niesamowite rzeczy dzieją się z Maciejem Makuszewskim. Skrzydłowy Kolejorza w grudnie zerwał więzadła w kolanie, co miało mu uniemożliwić grę w piłkę przez co najmniej pół roku. Tymczasem już po dwóch miesiącach piłkarz nie czuje bólu, zaczyna kopać piłkę, być może w najbliższych tygodniach wróci do drużyny. To rezultat ciężkiej pracy wykonanej przez zawodnika i pomagających mu rehabilitantów.

Niespotykanie spokojny bramkarz

włącz .

W niedzielę, gdy Lech zmierzy się na swoim stadionie z Pogonią, Jasmin Burić będzie obchodzić 31. urodziny. Wszystko wskazuje, że właśnie on stanie w bramce. Znakomicie spisał się w Gdyni, jako jeden z nielicznych Lechitów nie zawiódł, a Matus Puntocky długo nie trenował na pełnych obrotach dochodząc do siebie po zabiegu kolana. W sierpniu minie 10 lat od kiedy „Jasiu”, znany jako człowiek, który nigdy nie czuje tremy, znalazł się w Poznaniu.

Gala sportów walki

włącz .

To już za miesiąc,17 marca. Miejsce – Morasko, hala sportowa UAM przy ulicy Zagajnikowej. Bilety już można kupować. Warto, bo impreza zapowiada się ciekawie. Z Patrykiem Szymańskim, reprezentantem Sferis KnockOut Promotions/Warriors Boxing Promotions,rękawice skrzyżuje Brazylijczyk Robson Assis 16-5 (9KO). To będzie walka wieczoru.

Rozczarowanie przy Bułgarskiej. Piłkarze chcą rewanżu

włącz .

Bezpośrednio po spotkaniu z Arką trener Bjelica stwierdził, że Lech rozegrał dobry mecz. Po kilku dniach trudo nastrój panujący w drużynie określić inaczej niż wielkie rozczarowanie. Jest też chęć rewanżu i przekonanie, że dystans do liderującej Legii zmniejszy się. Piłkarze nie stracili apetytu na mistrzostwo. Chcą wykorzystać grę na własnym stadionie, gdzie czują się najlepiej i zdobyć pierwsze gole w tym roku.

Gytkjaer w niedzielę zagra

włącz .

Duńskiemu napastnikowi groziła absencja w najbliższym meczu. W drugiej połowie spotkania w Gdyni musiał opuścić boisko po faulu Marcjanika. Obrońca Arki zaatakował piłkę wysoko uniesioną nogą nie zważając na otoczenie. Gytkjaer, który też chciał tę piłkę przejąć, został kopnięty w twarz. Wystąpiło krwawienie, wydawało się, że nos jest złamany. Na szczęście badanie laryngologiczne tego nie potwierdziło.