Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Pożegnaliśmy „Lulusia”

włącz .

Wielu kibiców Lecha, byłych i obecnych piłkarzy uczestniczyło we wtorkowym pogrzebie Henryka Zakrzewicza. Nie zabrakło władz klubu, trenera Nenada Bjelicy, kilku jego podopiecznych, ludzi Kolejorza, przyjaciół Zmarłego. Odszedł człowiek, który jak nikt inny miał Lecha w sercu. Był blisko klubu zawsze, gdy świetnie mu się powodziło i w czasach, gdy wiodło mu się dużo gorzej.

Dyktat hokejowych liderów

włącz .

Duet liderów Grunwald Poznań i AZS AWF Poznań ucieka rywalom w II fazie MP hokeistów na trawie (po podziale punktów przez dwa i wyzerowaniu bramek). Wojskowi w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej pokonując Wartę Poznań 7:0 nie stracili bramki. A AZS AWF pewnie wygrał  w derbach akademickich Poznania AZS Politechnika Poznańska 6:2.

Wyścig żółwi po mistrzostwo

włącz .

Nikt nie potrzebuje mistrzowskiego tytułu? Kiedy Lech niespodziewanie przegrał u siebie mecz z Koroną wydawało się, że rywale skrzętnie to wykorzystają i natychmiast go zdystansują. Nic z tego. Jagiellonia i Legia też sromotnie przegrały na własnych boiskach. Mistrzostwo przypadnie nie temu, kto najbardziej na to zasłużył, ale kto najmniej nie zasłużył.

Janek Bednarek robi karierę!

włącz .

Wielu zdążyło już w niego zwątpić. Doczekał się jednak debiutu w najmocniejszej lidze świata, w spotkaniu przeciwko mistrzowi kraju. Mało tego – zdobył bramkę, co jak na obrońcę jest wyczynem nie byle jakim. Do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa. Southampton z Jankiem w składzie prowadził 2:0 z Chelsea, pozwolił jednak sobie strzelić trzy gole w kilka minut.

Trzecia porażka siatkarek Energetyka

włącz .

Wszystkie spotkania w fazie play-off siatkarki Energetyka, mierzące się z Solną Wieliczka, przegrały. W ten sposób zajęły najgorsze miejsce, czyli czwarte. Na krytykę jednak absolutnie nie zasłużyły, bo to ich pierwszy sezon na tym poziomie rozgrywek. Można nawet mówić o małym sukcesie.

Przerwa w wygrywaniu czy kolejny kryzys?

włącz .

Nie jest możliwe, by którakolwiek drużyna wygrała wszystkie mecze w dodatkowej fazie sezonu. Każda się potknie, i to pewnie nie raz. Także Lechowi było to pisane, bo gdyby wygrywał do samego końca, zaliczyłby pod rząd 11 zwycięstw, a takie zjawiska w polskiej ekstraklasie nie występują. Pozostaje mieć nadzieję, że mecz z Koroną był przerywnikiem w wygrywaniu, choć styl gry i forma poszczególnych piłkarzy na optymizm nie pozwalają.

Twierdza Bułgarska padła

włącz .

Przez cały sezon zasadniczy Lech nie przegrał na własnym stadionie ani razu. Korona nigdy w Poznaniu nie wygrała. Aż do pierwszego spotkania rundy dotykowej. Zmieniła historię w najgorszym dla Kolejorza momencie. To był kubeł zimnej wody dla wszystkich sądzących, że coraz lepiej grająca drużyna mistrzostwo Polski ma w kieszeni.