Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Słaba Lechia bez szans w Poznaniu. Lech goni liderów

włącz .

Gdyby Lech bardziej się przyłożył do meczu z Lechią, gdyby nie konieczność przeprowadzenia trzech zmian już w pierwszej połowie, goście opuściliby Bułgarską z rekordową porażką. To słaba drużyna, z dobrymi, ale znajdującymi się daleko od formy piłkarzami. Niska jej pozycja w tabeli nie jest przypadkiem. Lech zmniejszył stratę do pierwszych drużyn, oby nie na chwilę.

„Maki” zdrowieje błyskawicznie. Wrócił do drużyny

włącz .

Co najmniej pół roku miał trwać rozbrat Macieja Makuszewskiego z piłką. Pesymistyczne prognozy mówiły nawet o dziewięciomiesięcznej przewie w grze. Wydawało się, że sezon ligowy jest stracony dla skrzydłowego Lecha i że nie spełni on swego wielkiego marzenia – nie pojedzie na mistrzostwa świata. Ciężka praca i fachowa medyczna pomoc zdziałały cuda: już po trzech miesiącach piłkarz wraca do treningów, za kilka tygodni możemy go zobaczyć na boisku.

Lech nie stracił rozpędu? Teraz Lechia

włącz .

Przekonamy się, czy świetny mecz przeciwko Jagiellonii był jednorazowym błyskiem Kolejorza, czy też mamy do czynienia z faktyczną i radykalną zwyżką formy drużyny szukającej jej od początku roku. Do Poznania przyjeżdża Lechia Gdańsk. Choć gra w takim samym składzie, jak rok temu, gdy miała szanse na mistrzostwo, musi bronić się przed spadkiem. Lech jest faworytem, ale lekceważenie rywala byłoby wielkim błędem.

Kibicowskie pamiątki na uniwersytecie

włącz .

Do 22 marca w bibliotece Collegium Historicum na Morasku można oglądać wystawę pamiątek związanych futbolem, a zwłaszcza z Lechem Poznań. Pochodzą one ze zbiorów Piotra Podolczaka, znanego kibica i kolekcjonera. Zgromadzono tam mnóstwo szali, koszulek meczowych, programów, plakatów, czasopism sportowych, pochodzących z nich artykułów, kibicowskich akcesoriów.

Siatkarki Energetyka w półfinale mistrzostw Polski

włącz .

Fantastycznie spotkanie przeciwko Radomce otworzyły podopieczne Marcina Patyka, zawodniczki Energetyka. Prowadziły 4:0. Zagrywki Klaudii Świstek dały się we znaki rywalkom. Radomka jednak szybko się otrząsnęła zdobywając trzy punkty z rzędu. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt do stanu po siedem.

Lech skazany na dwóch napastników. Hładkyj oblał test

włącz .

Niewiele brakowało, by Lech znów miał w kadrze trzech napastników. Ciężkiej kontuzji w meczu ze Śląskiem Wrocław doznał wprawdzie Elvir Koljić, ale do drużyny miał dołączyć Ołeksandr Hładkyj. Nic z tego. Klub nie zdecydował się na zatrudnienie Ukraińca. W grę wchodziło wypożyczenie do końca sezonu, potem dłuższy kontrakt. Okazało się, że nie byłoby korzyści z zawodnika bez formy.

Ze skrajności w skrajność

włącz .

Mecz Lecha przeciwko Śląskowi toczył się przy kilkunastu stopniach mrozu. Przeciwko Jagiellonii też przy kilkunastu, ale na plusie. Tę amplitudę temperatur można porównać tylko do falowania nastrojów. Po beznadziejnym meczu w Kielcach i niepowodzeniu w Warszawie wydawało się, że jest pozamiatane. Trzeba już tylko zapewnić sobie miejsce w pucharach i budować drużynę, która w nich sobie poradzi. Ostatnia niedziela poczucie klęski zamieniła w euforię.