Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Bezapelacyjne zwycięstwo MUKS-u

włącz .

Już po pierwszych akcjach meczu Pomarańczarni MUKS Poznań przeciwko rezerwom AZS Gorzów było oczywiste, kto wygra. Można się było bawić tylko w typowanie rozmiarów tego zwycięstwa. Niespodzianki nie było, a różnica punktowa byłaby znacznie większa, gdyby trener nie dał w końcówce szansy tym zawodniczkom, które grały najmniej.

Wciąż czekamy na powrót Lecha. Prawdziwego Lecha

włącz .

W sytuacji, w jakiej znalazł się Lech, każde zwycięstwo to cenna zdobycz. W niedzielę mogło być dużo gorzej, bo przeciwnik trafił się wprawdzie słaby, ale Kolejorz największe problemy ma z sobą samym. Drużyna okropnie męczy siebie i tych, co na jej grę patrzą. Nie widać luzu, swobody, radości z gry. Ten stan utrzymuje się od dawna. Nic nie zwiastuje poprawy. Wydaje się, że może być tylko gorzej, zwłaszcza że właśnie straciliśmy czołowego piłkarza.

Kolejne punkty Rene Pomsa. Ten trener ma rękę do Lecha

włącz .

Austriacki asystent Nenada Bjelicy po raz czwarty prowadził Lecha zastępując zdyskwalifikowanego trenera. Bilans ma imponujący: jeden remis, trzy zwycięstwa. Dobra wiadomość jest taka, że w środę też będzie pierwszym trenerem. Jest i zła wiadomość: Lech jest kompletnie bez formy, niewiele mu wychodzi, nie potrafi zdobywać goli. Cracovię minimalnie, z dużym trudem pokonał, bo grała ona jeszcze gorzej. W Lubinie będzie dużo trudniej.

Dziesięcioletnie piłkarki walczyły o mistrzostwo Wielkopolski

włącz .

Turniej rozegrany został w hali SP 45. Był świetnie zorganizowanym widowiskiem, rywalizacja sportowa mieszała się ze świątecznym klimatem, o co zadbał Mikołaj zapraszając zawodniczki do wspólnego śpiewania i zabaw. W zawodach wzięło udział siedem zespołów Zdecydowanie najlepszym zespołem w Wielkopolsce okazały się piłkarki Lech Poznań Football Academy, które wygrały wszystkie mecze.

Noteć Inowrocław lepsza od Biofarmu

włącz .

Kolejne potwierdzenie, że nierówna gra w trakcie jednego meczu jest największą bolączką poznańskich koszykarzy, przyczyną problemów. Przegrywając pierwszą kwartę gonią wynik, w trzeciej udaje im się doprowadzić do remisu. Wydaje się, że pokonanie przedostatniej drużyny w lidze jest formalnością. Nic z tego, Biofarm traci punkty.