Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Black Roses na drugim miejscu

włącz .

Turniej o mistrzostwo Polski w rugby kobiecych drużyn siedmioosobowych odbył się w Poznaniu. Zawodniczki Black Roses spisały się na miarę oczekiwań, czyli bardzo dobrze. W fazie grupowej nie sprostały tylko jednej drużynie – Biało-Zielonym z Gdańska (6:27). Potem przegrały z tą drużyną w finale (0:42). Gdańszczanki wygrały turniej i plasują się na pierwszym miejscu w Ekstralidze.

Z Legią na remis

włącz .

Przegrana i wygrana – taki jest bilans meczów Waterpolo Poznań z Legią. W sobotę poznaniacy przegrali z ekipą z Warszawy 9:11 (3:4, 3:2, 1:0, 2:5). W niedzielę udało się wziąć rewanż - 14:12 (2:6, 3:2, 3:2, 4:2). Oba mecze były bardzo wyrównane i zacięte.

Bjelica: Będę potrzebował wszystkich piłkarzy. Barkrotha też

włącz .

Trener Lech uważa, że sparing przeciwko Chrobremu Głogów przydał się jego piłkarzom. Szanse otrzymali zawodnicy, którzy rzadko pojawiają się na boisku, albo wcale w tym sezonie nie grają w pierwszej drużynie. Nikt nie doznał kontuzji. Jest szansa, że Situm, Burić, Dilaver zagrają w Krakowie. Trener nie przekreśla Barkrotha, ale musi on walczyć, by wykorzystać szansę, jaką otrzyma.

Siatkarki Energetyka przegrały z Wisłą

włącz .

Mimo porażki 0:3 na własnym parkiecie z Wisłą Warszawa poznańskie siatkarki nie rozczarowały. Mimo jednoznacznego wyniku, nie było to jednostronne spotkanie. Wyrównana i zacięta walka trwała o każdą piłkę. Przeciwniczki są mocniejsze kadrowe, mają nadzieje na awans.

Fatalny mecz Warty. Porażka na własnym boisku

włącz .

Opóźnienie rozgrywek drugoligowych, z powodu złego stanu boisk, nie posłużyło Zielonym. Rozpoczęli rundę rewanżową dopiero od czwartej kolejki mierząc się z najsłabszą drużyną ligi. Zamiast wysokiej wygranej jednego z głównych kandydatów do awansu, czego trzeba się było spodziewać, wygrali goście z Wejherowa. Całkiem zasłużenie, bo nadawali ton grze.

Eksperymentalny skład Lecha w sparingu

włącz .

W przerwie na rozgrywki ligowe Kolejorz rozegrał kontrolny mecz z pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Wygrał 2:1, ale nie wynik był istotny lecz okazja rozegrania spotkania przez piłkarzy rzadko ostatnio pokazujących się na boisku. Kilku z nich zagrało na nietypowych pozycjach, co wynikało z kontuzji kolegów z drużyny. Najbardziej podobali się De Marco i aktywny, dobrze dryblujący, groźny dla rywali Chobłenko.