Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Lech liderem! Niezwykłe emocje na oczach 36 tysięcy kibiców!

włącz .

Górnik walczył w Poznaniu dzielnie. Zmusił Lecha do wielkiego wysiłku. Był groźny niemal do końca, ale nie dał rady. Lech znów strzelił trzy gole, pewnie wygrał i wykorzystał potknięcie Jagiellonii. Jest liderem po fazie zasadniczej i najgroźniejszych rywali będzie gościć u siebie. Zapowiadają się ogromne emocje, aż do ostatniej kolejki, gdy na Bułgarską przyjedzie Legia.

Złapali moc i pewność siebie. Znów zaimponują?

włącz .

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że oni są zadowoleni – tak Nenad Bjelica kwituje wielkie zainteresowanie kibiców meczem Lecha z Górnikiem, spowodowane dobrą postawą poznańskich piłkarzy. Twierdzi, że fani są im potrzebni kiedy jest źle i kiedy jest dobrze, a doping tak wielkiej widowni zawsze powoduje, że aż chce się grać. Zapowiada się świetny mecz. Lech jest w formie, a Górnik ciągle potrafi swą grą zadziwić.

Iveston PSŻ Poznań - Orzeł Łódź 27:33

włącz .

PSŻ: Borodulin 6 (1,2, 3), Bellego 4+1 (d, 2, 2*, ), Łopaczewski 7 (3, 1, 3), Grajczonek 1 (1,0, d), Kajzer 2 (1,1, d, ), Adamczewski 0 (0, d, ), Fajfer 7 (3,3,1). Trener: Bajerski.

ORZEŁ: Tungate 5+1 (3,2*, -), Łoktajew 8+1 (2*,3, 3,), R.Miśkowiak 2 (0,1, 1), Bogdanows 5 (2,3, u), Kościuch 8 (2,3, 2), J. Miśkowiak (2,0,), Błażykowski 2 (1, d, 1), Andersen 2+1 (2*). Trener: Ślączka.

Znów tłumy przy Bułgarskiej

włącz .

Ludzie władający Lechem jeszcze raz się przekonali, co jest potrzebne do zapełnienia trybun, poprawy atmosfery wokół drużyny. Można wymyślać akcje promocyjne, stosować zachęty, ale nic nie ma tak wielkiej siły sprawczej, jak dobra gra piłkarzy i odrodzenie się nadziei na to, co wydawało się już w tym sezonie stracone. Zainteresowanie kibiców sobotnim meczem jest wielkie, a zrobi się gigantyczne, gdy przy Bułgarskiej ważyć się będą losy mistrzostwa.

Wznowienie MP w hokeju na trawie

włącz .

8 kwietnia br.. rozpocznie się druga część 82. Mistrzostw Polski seniorów w hokeju na trawie. Poprzedzi ją zaległy mecz Siemianowiczanki z AZS Politechnika Poznańska (piątek, 7 kwietnia o godz. 14) na stadionie kompleksu sportowego Siemion.

Nikola Vujadinović bez kartki

włącz .

W 30 minucie meczu Wisła – Lech obrońca gości, Nikola Vujadinović powstrzymał szarżę Carlitosa. „Cysto” wybił piłkę, potem zawodnik Wisły wpadł na niego i zwijał się z bólu. Sędzia Jarosław Przybył początkowo nie zareagował, jednak z opóźnieniem, prawdopodobnie po czyjejś podpowiedzi, zmienił zdanie. Podyktował rzut wolny, a Czarnogórcowi pokazał żółtą kartkę. Dziś już wie, że to był błąd.

Forma przyszła w najlepszym momencie

włącz .

To się w głowie nie mieści. Drużyna, która nie radzi sobie ze słabeuszami, od sierpnia nie daje rady wygrać poza Poznaniem, nagle przeistacza się w swoje przeciwieństwo i nie daje żadnych szans mocnej i będącej na fali, grającej u siebie Wiśle. Skład prawie rezerwowy, bo w drużynie istny szpital, wielu klasowych graczy zostało w domu, a zespół gra jak natchniony, pokazuje moc i wyrachowanie, mądrą taktykę i skuteczność.