Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Chaos walczył dzielnie ale poległ

włącz .

Rugbyści Alfy Bydgoszcz pokonali na Golęcinie Chaos Poznań 48:6 w pierwszym meczu rewanżowym rundy jesiennej. Poznaniacy, którzy na inaugurację sezonu zostali w Bydgoszczy pokonani aż 76:0, nie chcieli w rewanżu tanio sprzedać skóry. Grali pod wodzą nowego trenera, Piotra Mydlaka, który zastąpił chorego Pawła Borowskiego. Ponownie jednak ulegli bardziej doświadczonej drużynie.

I po Skorży. Lecha poprowadzi Jan Urban

włącz .

Maciej Skorża dołączył do listy trenerów wyrzucanych z Lecha w trakcie sezonu. Stało się tak, mimo iż jeszcze kilka miesięcy wcześniej wydawał się być cudotwórcą – osiągnął bardzo wiele i wydawało się, że popracuje tu lata, a pod jego wodzą drużyna stanie się potęgą. Nagle jednak stracił nad nią kontrolę, nie znalazł sposobu na wyjście z narastającego kryzysu. Wszystko wskazuje, że wróci do Wisły Kraków. Nowym trenerem Lecha został Jan Urban.

Puchar Polski znów dla Łodzi

włącz .

Na basenie Term Maltańskich w Poznaniu i tym razem poznańskim waterpolistom nie udało się pokonać OCMER Uniwersytet Łódzki ŁSTW. Trzecie miejsce zajął zespół z Bytomia, pokonując w niedzielę Legię Warszawa.

Mistrzynie i wicemistrzynie gromią

włącz .

Mistrzynie Polski w hokeju na trawie - Start Brzeziny i wicemistrzynie - AZS Politechnika Poznańska rozgromiły wczoraj swoje rywalki. Start w Gąsawie pokonał LKS Rogowo 9:0 (4:0) - bramki: Grzanka 3 (14, 36, 42), Gabara 3 (23, 33, 39 krótki róg), P. Sławińska 2 (45 kr, 63), Monika Polewczak (22). Natomiast AZS zaaplikował beniaminkowi Ósemce Tarnowskie Góry dwucyfrówkę 10:0 (6:0) - gole: Zagajska 4 (15, 35, 42, 49), Błaszczyk 3 (5, 7, 47), Strubbe 2 (6, 64), Lewińska (24).

Kibole znów ograli Polonię Poznań

włącz .

Niedawno Polonia nie sprostała Drużynie Wiary Lecha w Pucharze Polski, uległa też w niedzielę w lidze. Kibole zwyciężyli 2:1, choć powinni znacznie wyżej. Zdobyli bramkę na samym początku po strzale Michała Niedźwiedzkiego. Mieli szansę podwyższyć prowadzenie, bo egzekwowali rzut karny, jednak Tomasz Smura pechowo trafił w poprzeczkę.