Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Zacięta walka i niespodzianki u hokeistów na trawie

włącz .

Ciekawie w ekstraklasie hokeja na trawie seniorów. Trwa tam zacięta walka zarówno o prawo gry w drugiej fazie rozgrywek w pierwszej szóstce, a także pozostałych zespołów o utrzymanie się w gronie najlepszych. Już tylko obrońca tytułu i lider Grunwald Poznań przewodzi stawce z kompletem punktów. Wczoraj rozgromił w derbach Wartę 9:1.

Chcemy szaleństwa!

włącz .

Lech rozegrał dwa mecze, które choć nie przyniosły sportowego sukcesu i nie przybliżyły go do mistrzostwa, to zafascynowały kibiców. W futbolu najgorsze jest to, czego w naszym klubie od lat mamy pod dostatkiem: nuda, przewidywalność, tolerowanie bylejakości, byle tylko nie wymagała wydawania pieniędzy. Bez szaleństwa nie ma futbolu, nie ma sportu. Bez emocji piłka nożna umiera.

Pomarańczarnia pokonała ŁKS

włącz .

Pełna kontrola koszykarek MUKS-u Pomarańczarni nad rywalkami z Łodzi, pewne zwycięstwo. Tylko w trzeciej tercji można się było niepokoić o wynik. W poznańskiej drużynie zagrało 11 zawodniczek na mniej więcej równym, dobrym poziomie. Łodzianki miały takie tylko 4, i to się musiało przełożyć na wynik. Po czterech meczach MUKS mana koncie trzy zwycięstwa.

Stanisław Atlasiński, najstarszy Lechita, nie żyje

włącz .

Urodził się w 1912 roku, był więc o trzy lata starszy od Lecha Poznań, czyli klubu, który przez całe życie nosił w sercu. Jako napastnik w barwach Kolejorza rozegrał ok. 300 spotkań, nikt nie zliczy tych, które potem oglądał jako wierny kibic. Jeszcze kilka lat temu pojawiał się, pod opieką rodziny, przy ulicy Bułgarskiej. Śledził wydarzenia związane z Lechem, sporządzał notatki, chętnie dzielił się przemyśleniami. Zmarł 28 października.

Koszykarki ENEA AZS bez szans. Przegrały wysoko

włącz .

Nie tylko Lech rywalizował w piątek z Wisłą. Do Poznania przyjechały też koszykarki z Krakowa, by zmierzyć się z akademiczkami. Faworyt był znany – to wielokrotne mistrzynie Polski. Jedyne pytanie to rozmiary niewątpliwej porażki poznanianek. Tylko w pierwszej kwarcie próbowały dotrzymać kroku utytułowanym rywalkom. Potem było coraz gorzej. Przegrały wysoko, w ostatniej kwarcie zostały zdeklasowane. Po powrocie do ekstraklasy rozegrały 6 spotkań. Wszystkie przegrały.

Trudna sztuka zdobywania bramek

włącz .

Za remis przyznaje się tylko punkt. Gdyby z trzech ostatnich meczów Lech haniebnie przegrał dwa, skupiając na sobie ostrą krytykę, a jeden wygrał, miałby tyle samo punktów co teraz, po trzech remisach i całkiem niezłej grze. Co z tego, że w Białymstoku, Gdańsku i w spotkaniu przeciwko Wiśle pozostawił po sobie dobre wrażenie, skoro za chwilę może w tabeli znaleźć się za Legią. Tą samą, którą w Poznaniu rozniósł, ale która nie remisuje ostatnio lecz wygrywa.