Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Poprowadzą Kolejorza

włącz .

Ivan Djurdjević, nowy trener Lecha Poznań ma już swój sztab. Klub oficjalnie o tym poinformował. Ivan będzie pracował z tymi samymi osobami, którzy pomagali mu w rezerwach. - Najważniejsze dla mnie jest to, że to są dla mnie ludzie zaufani. Każdy z nich ma inne doświadczenia piłkarskie podparte merytoryczną wiedzą – stwierdził trener.

Klub wielki i medialny. Skazany na wegetację?

włącz .

Podczas telewizyjnej transmisji z meczu Polska - Litwa raz po raz padała nazwa Lecha Poznań. Trudno się dziwić, gdy tak wielu czołowych polskich piłkarzy albo wyszkoliło się w Lechu, albo po prostu tu grało. W tej sytuacji kompletnie niezrozumiały jest brak sukcesów poznańskiego klubu. Sportowych sukcesów.

Hubert Hurkacz wygrał Poznań Open!

włącz .

Po sześciu latach Polak ponownie triumfuje w Poznaniu! Hubert Hurkacz zaskakująco łatwo pokonał rozstawionego w Poznań Open 2018 z numerem pierwszym Japończyka Taro Daniela 6:1, 6:1 i wygrał pierwszy w karierze turniej rangi challenger.

Kibice ogłaszają bojkot. Żądają spotkania z właścicielem klubu

włącz .

Nigdy jeszcze relacje między kibicami Lecha a władzami klubu nie były tak złe. To już nie jest zwykły konflikt. Fani mają dość zarządzania klubem jak spółką rynkową, której jedynym celem jest generowanie zysków. Żądają tego, co – nie tylko ich zdaniem – jest powinnością Lecha Poznań: zdobywania trofeów. W ostatnim meczu sezonu zaprotestowali w formie najostrzejszej z możliwych. Władze klubu nakazały im opuszczenia zajmowanych na stadionie pomieszczeń.

Hubert Hurkacz w finale!

włącz .

Polski tenisista awansował do finału gry pojedynczej challengera tenisowego ATP Poznań Open 2018. W półfinale imprezy z pulą nagród 64 tysiące euro 21-letni zawodnik pokonał Włocha Alessandro Giannessiego 6:4, 3:6, 6:3.

Mistrzami świata Polacy nie będą

włącz .

Ledwo kilka przyzwoitych akcji pokazała polska reprezentacja w meczu towarzyskim przeciwko Chile rozegranym na stadionie Lecha. Polacy łatwo wyszli na dwubramkowe prowadzenie, ale jeszcze łatwiej je roztrwonili, za sprawą słabej gry obrońców. Bez Kamila Glika defensywa jest formacją słabiutką, łatwo ogrywaną przez rywali. Oby nieciekawa gra całej drużyny była wynikiem tylko zmęczenia treningami.