Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

U hokeistów na trawie powtórka sprzed roku

włącz .

Wyłoniono w grupie mistrzowskiej kwartet drużyn, które w play off będą walczyć o mistrzostwo Polski w hokeju na trawie mężczyzn. Są to te same zespoły, które rywalizowały o medale przed rokiem. Tytułu mistrza broni zdecydowany faworyt rozgrywek 82. MP  - Grunwald Poznań, a wicemistrzostwa AZS AWF Poznań. Pozostałe drużyny to: Pomorzanin Toruń i rzutem na taśmę LKS Gąsawa. Decydujące mecze zostaną rozegrane 23 i 24 bm. na stadionie AWF w Poznaniu.

Kolejorz jedzie do Opalenicy

włącz .

Lech ma obecnie personalnie słabszą drużynę niż w ubiegłym sezonie. Nadzieja w tym, że przygotuje się ona dużo lepiej do rozgrywek i że nowi zawodnicy, głównie pomocnik i napastnik okażą się wzmocnieniami i dołączą do drużyny wystarczająco wcześnie, by był z nich pożytek w eliminacjach do Ligi Europy.

Lech znów trenuje. W starym składzie

włącz .

Zmiany w drużynie, zapowiadane jako rewolucyjne, takimi jeszcze nie są. Odeszli Mario Situm, Emir Dilaver, Radosław Majewski, Ołeksyj Chobłenko, Elvir Koljić. Dołączyli Tomasz Cywka i Karol Szymański. Z wypożyczenia wrócił Paweł Tomczyk. Dojdzie jeszcze dwóch, być może trzech nowych graczy. Reszta pozostaje bez zmian.

Kolejne wzmocnienie. Nowy bramkarz

włącz .

Ofensywa transferowa Lecha Poznań trwa. Właśnie pozyskał nowego bramkarza. 24-letni Karol Szymański pochodzi z Koszalina, ale szybko trafił do Lecha. Występował w drużynie Młodej Ekstraklasy. Potem grał w Chrobrym Głogów, Chojniczance, Kotwicy Kołobrzeg, Polonii Środa.

Cywka oficjalnie w Lechu

włącz .

Przez osiem lat grał na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Trzy lata temu sprowadziła go do Polski Wisła Kraków, ligowy średniak. Teraz 29-letni Tomasz Cywka, piłkarz potrafiący grać jako prawy obrońca i defensywny pomocnik, trafił do Lecha. Podpisał kontrakt na dwa lata z opcją przedłużenia.

Poprowadzą Kolejorza

włącz .

Ivan Djurdjević, nowy trener Lecha Poznań ma już swój sztab. Klub oficjalnie o tym poinformował. Ivan będzie pracował z tymi samymi osobami, którzy pomagali mu w rezerwach. - Najważniejsze dla mnie jest to, że to są dla mnie ludzie zaufani. Każdy z nich ma inne doświadczenia piłkarskie podparte merytoryczną wiedzą – stwierdził trener.