Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Wstyd, upokorzenie, kompromitacja, czyli idziemy dalej

włącz .

To jest mistrzostwo świata. Chyba nikomu na świecie nie udało się tak koncertowo spartaczyć ogromnej szansy. Gdyby Lech poległ po walce, przegrał dlatego, że rywale okazali się trochę lepsi, trudno byłoby mieć o to żal. Taki jest przecież sport. Ale Lech nie walczył. Zachowywał się tak, jakby sabotował tytuł mistrza Polski. Postawa piłkarzy jest odzwierciedleniem sytuacji panującej w klubie. Ratunku nie widać. Obecny układ jest nienaruszalny.

Jeszcze jedna kompromitacja. Sezon zmarnowany definitywnie

włącz .

Najwięksi pesymiści nie mogli spodziewać się tak żałosnej postawy Lecha w najważniejszej, decydującej części sezonu. Poniósł trzecią porażkę na własnym stadionie. Tym razem nie miał nic do powiedzenia w spotkaniu z Jagiellonią, która robiła z nim, co chciała. Wściekli kibice wygwizdali piłkarzy, żądali dymisji Karola Klimczaka, choć klubem rządzi i za wyniki odpowiada ktoś inny. Klimczak jest tylko prezesem.

Zadanie Lecha: wrócić do wygrywania

włącz .

Wystarczy wygrać trzy spotkania, by zagwarantować sobie mistrzostwo Polski. Zadanie nie jest niewykonalne. Jednak po ostatnich rozczarowaniach nie widać, by kibice Kolejorza nadal żyli emocjami i liczyli na swoją drużynę. Wielu z nich zdążyło zwątpić w sukces, choć nie brakuje i takich, co ciągle wierzą. Trener zapewnia, że mistrzostwo jest realne. Wystarczy wyeliminować największą bolączkę drużyny – brak skuteczności.

Rzut okiem na... wyścig żółwi

włącz .

Wyścigiem żółwi można nazwać walkę o mistrzostwo Ekstraklasy. W pierwszej kolejce rundy dodatkowej trzech pretendentów solidarnie i bardzo niespodziewanie przegrało swoje mecze. W czwartej kolejce znowu żaden nie wykorzystał okazji, żeby wyprzedzić czy utrzymać pozycję i wszyscy znowu bezbramkowo zremisowali. Wygląda tak jakby żadnemu z trójki pretendentów do tytułu się nie spieszyło.

Rugbystki Black Roses idą na mistrza!

włącz .

Drużyna Black Roses po raz drugi z rzędu zdobyła komplet zwycięstw i wygrała VI turniej Mistrzostw Polski w Rudzie Śląskiej. Udowodniła, że wygrana w Warszawie nie była jednorazową sensacją, ale zapowiedzią zmian w rozgrywkach. Poznański zespół przystąpił wystąpił bez kontuzjowanych Oxany Bunici oraz Natalii Furman, która przechodzi jeszcze rekonwalescencje po urazie głowy odniesionym w trakcie Mistrzostw Europy U18 w Vichy.

Rzut okiem na ... stracone złudzenia.

włącz .

Pora sobie powiedzieć, że marzenie o zdobyciu mistrzostwa przez Kolejorza w tym sezonie to było tylko piękne złudzenie. Po meczu w Płocku to złudzenie prysło. Owszem, można jeszcze udowadniać, że przy porażce Legii w Białymstoku i trzech zwycięstwach Lecha tytuł będzie nasz. Zgadza się. Matematyka taką szansę daje, ale na boisku nie gra matematyka tylko zespół, a ten takiej szansy nie daje.

Tak się marnuje szanse na mistrzostwo

włącz .

Lech nie dał rady Wiśle Płock. Rozegrał całkiem dobrą pierwszą połowę. Miał przewagę, miejscowy bramkarz dwukrotnie ratował swoją drużynę. To wtedy przepadły trzy punkty. W drugiej połowie Kolejorz zawiódł. Nie był zdecydowany, brakowało mu przyspieszenia i determinacji w dążeniu do zwycięstwa, nie potrafił się zmusić do większego wysiłku. W samej końcówce to Wisła była groźniejsza i mogła Lecha skarcić.