Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Przerwa w wygrywaniu. Na jak długo?

włącz .

Wielki zawód kibicom, którzy w liczbie 32 tysięcy zjawili się przy Bułgarskiej, sprawił Lech. Dał się ograć rutynowanej drużynie Śląska, która znalazła sposób na radosny, optymistyczny, ofensywny styl gry, wykorzystała błędy rywala. Była szansa uratowania wyniku. Przeszkodził w tym fenomenalnie broniący były bramkarz Kolejorza.

Inny Lech zagra z innym Śląskiem

włącz .

Rok temu też się cieszyliśmy ze zwycięstw Kolejorza, ale jakoś inaczej. Wygrywał po meczach, w których ani nie pokazywał czegoś nowego, ani nie dominował nad przeciwnikami, ani nie porywał piękną grą. Teraz jest inaczej. W tym, co Lech robi, widać świeżość, grę na tak, chęć zwyciężania, ale przede wszystkim walkę.

Najpiękniejsze jest to, co proste

włącz .

Nie potrzeba wielkich sukcesów, by ludzie chcieli przychodzić na stadion. Nie potrzeba też do tego skomplikowanych odpraw taktycznych, szachowania rywali, zabijania gry. Wprost przeciwnie. Im prostsza, bardziej widowiskowa gra, tym większym cieszy się uznaniem. Futbol ma dawać radość. Taką, jaka od początku sezonu narasta w kibicach Lecha.

Zieloni wygrali ważny mecz

włącz .

W roli gospodarza Warta wystąpiła w Grodzisku Wielkopolskim. Mecz był wyrównany, goście  nie wykorzystali w pierwszej połowie rzutu karnego. Warta kończyła w osłabieniu, w 89 minucie drugą żółtą kartkę zobaczył Długosz, który zresztą grał tylko w drugiej połowie.

Kolejorz wygrał w Łodzi

włącz .

Świetna gra w pierwszej połowie wystarczyła Lechowi do odniesienia pierwszego ligowego zwycięstwa od grudnia. Pokonał 2:1 beniaminka z Łodzi. Pokazał się jako drużyna o dwóch obliczach. W drugiej połowie gasł z minuty na minutę, desperacko walczył o utrzymanie prowadzenia. Na szczęście skutecznie.