Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Po co komu taki klub?

włącz .

Mecz Liverpoolu z Barceloną zrobił ogromne wrażenie na wszystkich, którzy choć trochę interesują się futbolem. Trudno wydarzeń z Anfield nie odnieść do tego, co dzieje się w innej, bliższej nam części świata. Znów mogliśmy się przekonać, jak wielkie jest znaczenie tego, czego w Poznaniu nie potrafią z drużyny wyzwolić.

Przyszłość Lecha? Wielka niewiadoma

włącz .

Od kiedy Lecha wziął we władanie chaos, trudno marzyć o własnym stylu gry. Każdy nowy trener próbował nadawać drużynie własne piętno. Kolejny po nim sprzątał, potem też coś wdrażał, aż i jego zmiótł nieubłagany kryzys. Nie zanosi się na stabilizację, ale gdyby kiedyś przy Bułgarskiej zrobiło się normalnie chciałbym oglądać Lecha takiego, jak w meczu z Zagłębiem, oczywiście z większą piłkarską jakością.

Mecz niewykorzystanych okazji. Tylko remis Lecha

włącz .

Przed meczem wydawało się, że bardzo osłabionemu Lechowi trudno będzie choćby zremisować z Zagłębiem. Niewiele jednak zabrakło do zwycięstwa. Dwukrotnie Kolejorz przegrał z nieprzychylnym VAR-em. Stworzył mnóstwo okazji bramkowych, ale i tyle samo, niecelnymi podaniami, sprezentował gościom. Nikt by się nie zdziwił, gdyby wynik brzmiał 5:5, a nie 1:1.

Misja niewykonalna? Lech musi wygrać, by ratować sezon

włącz .

Znamy już medalistów. To Legia, Lechia i całkiem niespodziewanie Piast Gliwice. Te drużyny z pewnością załapią się do europejskich pucharów. Jedna z nich, czyli Lechia zdobyła Puchar Polski robiąc w Europie miejsce dla czwartej drużyny na koniec rozgrywek. Wśród nich może się znaleźć Lech, ale jeżeli nie wygra z Zagłębiem Lubin, szanse na to drastycznie stopnieją.

Lech mocno osłabiony. Trudno mu będzie pokonać Zagłębie

włącz .

Wynik finałowego meczu o Puchar Polski stwarza Lechowi nadzieję na wywalczenie miejsca w europejskich pucharach. Potrzebne są do tego zwycięstwa w ostatnich ligowych meczach. Jak tego dokonać, gdy drużyna posypała się pod każdym względem? Ostatnio także pod kadrowym. Brakuje piłkarzy ofensywnych, trener ratuje się napastnikiem z rezerw.

Derby Wielkopolski dla AP Poznań

włącz .

Poznanianki pokonały Urbino Gniezno 33:30 (15:15). Mnóstwo goli i jeszcze więcej emocji, kibice obu drużyn mocno wspierali obie drużyny. Było ich więcej niż oficjalnie mieści ciasna hala na Chwiałce. Prowadzenie zmieniało się, a żadna z ekip nie uzyskała większej przewagi niż trzybramkowa.