7 lutego start V MŚ w hokeju halowym w Berlinie

W Max Schmelling Halle w Berlinie rozpoczną się V Mistrzostwa Świata kobiet i mężczyzn w halowej odmianie hokeja na trawie. Wezmą w nich udział reprezentacje Polski. Biało-czerwoni w trzech pierwszych turniejach najlepszych na świecie spisywali się świetnie. W MŚ w Lipsku w 2003, w Wiedniu w 2007 i w Poznaniu w 2011 sięgali po wicemistrzostwo globu.

Każdorazowo w finale przegrywali z najbardziej utytułowaną drużyną w potyczkach pod dachem – Niemcami. W 2015 r. w Lipsku  zajęli siódme miejsce. Polskie hokeistki w swym debiucie w III MŚ w 2011 roku w Poznaniu były piąte. Ten wynik powtórzyły przed trzema laty w Lipsku.

Sytuacja finansowa polskiego hokeja na trawie nie pozwala ostatnio na staranniejsze przygotowania do najważniejszych imprez na kontynencie i do MŚ. Mimo to w ME przed trzema tygodniami w Antwerpii Polacy zajęli czwarte miejsce. W meczu o brąz byli bliscy pokonania Niemców, choć do przerwy przegrywali 1:5, ale ostatecznie ulegli im 8:9.

– W Berlinie  chcemy wypaść jak najlepiej. Marzy się nam walka o medale – powiedział trener Polaków Karol Śnieżek. – Do rywalizacji desygnowaliśmy tę samą dwunastkę, która grała w ME.

Polaków kolejno czekają następujące mecze w grupie A: 7 bm. z Australią i Trynidadem i Tobago, dzień później z Kazachstanem i z Niemcami. Wreszcie 9 stycznia z Czechami. – Ewentualne zwycięstwa w trzech pierwszych spotkaniach otworzą nam drogę do ćwierćfinałów, ale czy w nich zagramy przesądzi zapewne ostatni mecz grupowy z Czechami – powiedział Śnieżek.

5 bm. Polacy rozegrali w Berlinie sparing z Rosją, piątą w IV MŚ. Przegrali 1:2 (1:1). Jedyną bramkę strzelił dla naszej ekipy jej weteran Artur Mikuła, najskuteczniejszy zawodnik zakończonych 28 stycznia mistrzostw Polski, zdobywca Złotej Laski PZHT i „Sportu”.

Polkom nie udały się ME Pradze (19 – 21 stycznia). Broniły tam wicemistrzostwa Europy z 2016 r. z Mińska. W Pradze uległy wszystkim rywalkom i zajęły ostatnie miejsce. Grały wyjątkowo nieskutecznie.

– Myślimy o rewanżu – powiedział Krzysztof Rachwalski, który po objęciu funkcji kierownika Wyszkolenia PZHT 1 bm. miał prowadzić w stolicy Czech kobiecą reprezentację po raz ostatni, ale zdecydowano, że zasiądzie na ławce jeszcze w Berlinie. – Czy pomoże nam w tym jedna z najbardziej doświadczonych naszych hokeistek Natalia Wiśniewska? Bardzo byśmy tego chcieli. Wiśniewska zastąpi w MŚ Magdalenę Zagajską. To jedyna zmiana w ekipie biało-czerwonych. W berlińskim turnieju Wiśniewska  i Joanna Wieloch zakończą reprezentacyjną karierę.

W V MŚ w grupie eliminacyjnej Polki zmierzą się: 7 bm. z Kazachstanem i z USA, 8 bm. ze Szwajcarią i Holandią oraz 9 bm. z Białorusią. Z zespołami europejskimi przegrały w ME w Pradze. Mimo to liczymy na lepszy występ w Berlinie.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli

W Opalenicy poszukają wysokiej formy

Do 29 czerwca piłkarze Lecha będą trenować na obozie w Opalenicy. Pierwszy mecz, od razu wielkiej wagi, bo w eliminacjach do Ligi Mistrzów, rozegrają już