Lecha nie stać na pomyłki i zaniechania. Stawką jest prawdziwy rozwój

Tylko od Macieja Skorży i jego przełożonych zależy, czy mistrzostwo, które już stało się faktem, nie pójdzie na marne, nie wywoła w klubie serii potężnych kryzysów. Nie wolno powtórzyć błędów. Nie skorzystanie z wielkiej szansy, jaka rysuje się przed Lechem, tym razem będzie niewybaczalne. Po 2006 roku, gdy do klubu wszedł inwestor z Wronek, Lech […]